Niepublikowane wcześniej nagrania ofiar przemocy domowej i policjantów podczas interwencji. Relacje kobiet, które przez lata żyły w strachu oraz mężczyzny objętego "Niebieską Kartą". Reportaż "Polska Przemocowa" pokazuje, jak zaczyna się przemoc, do czego może prowadzić i dlaczego wiele jej ofiar wciąż nie decyduje się jej zgłosić.
Każdego dnia policja rejestruje 90 nowych "Niebieskich Kart". To formalna procedura uruchamiana w przypadku podejrzenia przemocy domowej, która ma chronić osobę jej doznającą i zapewnić jej pomoc. Każdego roku w całej Polsce około 60 tys. osób jest objętych tą procedurą.
Kobieta, która przez wiele lat pozostawała w przemocowym związku, opowiada, że wszystko zaczynało się stopniowo - od wyzwisk, poniżania i umniejszania jej wartości.
- To eskaluje pomału. Najpierw szokuje "zamknij się", potem "zamknij pysk". (...) I tak stopniowo, coraz gorzej, aż w końcu przestajesz podnosić głos - relacjonuje w rozmowie z Jackiem Smarujem, reporterem Polsat News Ujawnia.
Z czasem pojawiła się przemoc fizyczna. Kobieta opowiada, że podczas drugiej ciąży partner powiedział jej: "Teraz to mi już nie spie......". Jak relacjonuje, początkowo były to przepychanki i uderzanie barkiem. Później, kiedy podczas jednej z kłótni sama zaczęła go wyzywać, mężczyzna kopnął ją w brzuch.
"Ona się tak zachowuje i dlatego ją uderzam"
Dziennikarze rozmawiali także z mężczyzną objętym procedurą "Niebieskiej Karty". Przyznał, że stosował przemoc wobec swojej partnerki.
- Za włosy ją szarpałem. Przyjechała policja, zabrali mnie i rano wypuścili. Czy ja żałuję? To jest moja wina? Nie, ona się zachowuje tak i dlatego ja ją uderzam - mówi.
Po chwili dodaje: - Ja wiem, że nie mogę uderzać, dlatego ja żałuję, że ją uderzam. Tego żałuję.
ZOBACZ: Strzelają bez uprawnień, bez kontroli. Kulisy komercyjnych polowań
Jak podkreśla sierż. szt. Andreas Dietz, wiele przypadków przemocy nigdy nie zostaje zgłoszonych.
- Bardzo dużo osób nie mówi o tym ze względu na wstyd i strach przed społecznym wykluczeniem. (...) O przemocy domowej nie mówimy tylko, kiedy się kogoś uderzy - mówi policjant, wskazując również na przemoc psychiczną i ekonomiczną.
Wideo: "Polska Przemocowa". Reportaż w cyklu Polsat News Ujawnia
Statystyki przytoczone w reportażu pokazują, że ponad 70 proc. przypadków przemocy domowej dotyczy kobiet. Przemoc wobec mężczyzn stanowi 10-15 proc. przypadków.
Policyjna interwencja. Oboje objęci "Niebieską Kartą"
Reporterzy pokazują również interwencję warszawskich policjantów w rodzinie, w której zarówno mąż, jak i żona są objęci procedurą "Niebieskiej Karty". Funkcjonariusze wielokrotnie pojawiali się pod tym adresem.
Tym razem kobieta miała zaatakować męża nożem. Podczas interwencji zaprzeczała jego oskarżeniom.
- Nie mam żadnego noża przy sobie. Mam na to świadka. Nie rób z siebie ofiary - mówiła do męża. Kobieta została zatrzymana. Sprawą zajmuje się policja. Jeśli zarzuty się potwierdzą, odpowie za atak nożem.
"Powiedział, że nas pozabija". Historia Darii Specjalskiej
Jedną z najbardziej dramatycznych historii przedstawionych w reportażu opowiada Daria Specjalska. Miała 15 lat, kiedy jej matka związała się z mężczyzną, który był ojcem jej młodszego brata. Według jej relacji zaczął stosować wobec rodziny przemoc.
Po rozstaniu z matką Darii został wyprowadzony z domu przez policję. Specjalska opowiada, że wcześniej groził rodzinie śmiercią. Później miał zgwałcić jej matkę, a następnie nocą włamać się do ich domu.
ZOBACZ: Polsat News Ujawnia: Śmierć podczas policyjnej interwencji. Śledztwo umorzone, mamy nagrania z kamer
- Obudziło mnie rozwalanie drzwi balkonowych (...) wszedł z "trytytkami", z kanistrem benzyny, z nożem i powiedział, że nas pozabija. I że nie mogę krzyczeć, bo nikt mi nie pomoże i nikt mnie nie uratuje - wspomina.
Mężczyzna miał zakaz zbliżania się do Darii i jej matki, ale nie do swojego syna. Jak relacjonuje Specjalska, pewnego dnia jej matka jechała na spotkanie do prokuratury. W tym czasie ojciec chłopca wraz ze swoją matką odebrał go ze szkoły.
Kiedy matka Darii ich spotkała, mężczyzna rzucił się na nią. Zadał jej pięć śmiertelnych ciosów na oczach siedmioletniego syna.
- Moja mama zdążyła tylko krzyknąć i błagać go o litość. I została zadźgana - mówi Daria.
Jak wspomina, jedne z pierwszych słów, które później usłyszała od brata, brzmiały: "Wiesz, mój tata zabił mamę".
Mateusz N. został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności. Jak wskazano w reportażu, był w pełni poczytalny i rozumiał znaczenie swoich czynów.
Kobietobójstwa w Polsce. "Komunikat rozstania jest wyzwalaczem"
Alicja Serafin, kryminolożka, prawniczka i autorka raportu "Kobietobójstwo w Polsce", wskazuje, że od początku tego roku doszło już do 40 takich zbrodni.
Jak wyjaśnia, kobietobójstwo nie jest terminem rozpoznanym przez polskiego ustawodawcę, choć funkcjonuje już w innych państwach europejskich. Oznacza zabójstwo kobiety ze względu na jej płeć.
- Najczęściej w Europie, w tym w Polsce, jak pokazał raport, są to zabójstwa na tle przemocy domowej z rąk osób bliskich, byłych lub obecnych partnerów - mówi Serafin.
Jej badania obejmujące sprawy z lat 2017-2023 wskazują również, że przemoc nie dotyczy wyłącznie środowisk kojarzonych stereotypowo z nadużywaniem alkoholu czy problemami społecznymi.
- Sam komunikat rozstania z osobą dla wielu mężczyzn niestety jest wyzwalaczem do agresji, do tego, że mają poczucie własności nad partnerką - wskazuje.
ZOBACZ: "Lex Szarlatan" - kulisy działalności internetowych "uzdrowicieli" w Polsat News Ujawnia
Organizacje od lat zajmujące się przeciwdziałaniem przemocy wobec kobiet zaapelowały do ministra sprawiedliwości o pilne powołanie Zespołu ds. Badania Przypadków Przemocy wobec Kobiet ze Skutkiem Śmiertelnym.
Skala problemu może być większa, niż wynika z oficjalnych danych. Według szacunków przytoczonych w reportażu zaledwie połowa kobiet zgłasza się do lekarza po pobiciu.
- Zabrał nam normalne życie. Zabrał nam możliwość pełnej rodziny - mówi Daria Specjalska. - On został w więzieniu, ja zostałam z wyrwanym sercem, a mój mały brat został bez mamy.
"Polska Przemocowa" to reportaż Jacka Smaruja przygotowany w ramach cyklu "Polsat News Ujawnia", emitowanego w każdą niedzielę w Polsat News.
Jeśli potrzebujesz pomocy: Ogólnopolskie Pogotowie dla Osób Doznających Przemocy Domowej "Niebieska Linia" - 800 12 00 02. Policyjny Telefon Zaufania ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie - 800 120 226.

